Docenić to co mam

W każdym trudnym doświadczeniu staram się szukać dobrych stron, nazywam je perłami. Dzięki nim inaczej zaczynam patrzeć na otaczającą mnie rzeczywistość, postrzegam dany czas i doświadczenie jako dar. Obecna sytuacja jest ciężka dla każdego z nas. Gdy w grudniu usłyszałam o koronawirusie z Chin, to perspektywa epidemii była czymś dalekim, niezagrażającym nam tutaj w Polsce. Dziś wiem, że były to złudne marzenia, świat został całkowicie zdominowany przez ten wirus, a my wszyscy kolejne dni spędzamy w domu, śledząc zwiększające się liczby zarażonych i umierających. Czy w tym doświadczeniu znalezienie pereł jest możliwe? Tak, jest możliwe! Okazuje się, że wszystkiego nagle jest dla naszej rodziny „więcej”: - więcej modlitwy i pragnienia Eucharystii. Zobowiązania, które dawniej przychodziły z takim trudem, dziś nie są już żadnym problemem, a wręcz przeciwnie jest jeszcze więcej potrzeby wyciszenia i kontemplacji. - więcej jest nas. Czas, świat jakby się zatrzymał. Szko...